22 Wrz 19, 13:57 pm » Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?


LeatherworkER




Autor Wątek: Bukłak  (Przeczytany 1251 razy)

Corn

  • Legenda
  • ****
  • Wiadomości: 833
  • Attack: 95
    Defense: 96
    Attack Member
  • Karma: +4/-1
Bukłak
« dnia: Wrzesień 26, 2012, 13:35:04 13:35 »
Ostatnio zrobilem wreszcie buklak. Niestety nie mogę powiedzieć, że się udal chociaż dziala bez zarzutu póki co. W trakcie suszenia niestety przypalilem go z jednej strony co dalo o sobie znać podczas 3-ciego woskowania (może dlatego, że za trzecim razem już nie woskowalem od wewnątrz).


Z drugiej strony też mu się oberwalo. Jak wytrząsywalem piasek z buklaka to puknąlem za mocno i zostal ślad (widać go tutaj trochę). Cóż, drugi raz już tych blędów nie popelnię. Korek jeszcze nie do końca wykończony, muszę go wygladzić papierem ściernym i zaimpregnować olejem lnianym z woskiem pszczelim


Do tego proste wisiorki ze skrawków skór, które zawsze zostają, barwione vinegaronem i woskowane.

Gevar

  • B.Doświadczony Skórorób
  • *****
  • Wiadomości: 325
  • Attack: 93
    Defense: 97
    Attack Member
  • Karma: +0/-0
    • https://www.facebook.com/pages/Krasnoludzka-Faktoria/227729167300394
Re: Bukłak
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 26, 2012, 16:34:06 16:34 »
może zeszlifuj spaleniznę i powoskuj raz jeszcze to miejsce żeby kolor ujednolicić, te pofałdowania fajnie wyglądają :)

Corn

  • Legenda
  • ****
  • Wiadomości: 833
  • Attack: 95
    Defense: 96
    Attack Member
  • Karma: +4/-1
Re: Bukłak
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 26, 2012, 16:41:56 16:41 »
Pofaldowania zrobily się podczas tzeciego woskowania jak buklak leżal na przypalonej stronie. Nie będę się już bawil, ważne że dziala jak należy i nie przepuszcza wody (nie jestem pewien, ale wydaje mi się że w miejscu spalenia jest minimalnie bardziej miękki, nie sprawdzam mocniej żeby już calego buklaka nie zepsuć). Drugi będzie lepszy

Corn

  • Legenda
  • ****
  • Wiadomości: 833
  • Attack: 95
    Defense: 96
    Attack Member
  • Karma: +4/-1
Re: Bukłak
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 03, 2012, 10:57:30 10:57 »
Jaka może być przyczyna zapadnięcia się bukłaka podczas woskowania? Ostatnio zrobiłem  drugi bukłaczek i podczas drugiego woskowania zapadł się trochę i pomarszczył. Zbyt wysoka temperatura (95 stopni C)? Za długo siedział w piekarniku (znowóż tak długo go nie "piekłem", czasu nigdy nie mierzę bo robię na oko, jak się wosk roztopi to wyjmuję)? Jakiś inny powód? Wypychałem żwirkiem akwarystycznym tym razem

charin

  • Administrator
  • Czeladnik
  • *****
  • Wiadomości: 543
  • Attack: 94
    Defense: 96
    Attack Member
  • Karma: +0/-0
Re: Bukłak
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 03, 2012, 11:35:56 11:35 »
Nie mam doświadczenia z wypiekaniem i bukłakami, ale tak na zdrowy rozsądek 95 stopni to dość dużo... Skóra zawiera pewien % wody w sobie i przy tej temperaturze zaczyna odparowywać, może to jest przyczyna?

Tylko gdybam...

Corn

  • Legenda
  • ****
  • Wiadomości: 833
  • Attack: 95
    Defense: 96
    Attack Member
  • Karma: +4/-1
Re: Bukłak
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 03, 2012, 13:54:03 13:54 »
Suszylem w tej samej temperaturze i było OK. Gdzieś czytałem (już nie pamiętam gdzie), że odpowiednia temperatura to 80-100 stopni. Cóż, następnym razem nastawię na niższą temp. Widocznie muszę coś kilka razy zepsuć żeby dobrze zapamiętać i później robić to dobrze

Jackas

  • Doświadczony Skórorób
  • ****
  • Wiadomości: 107
  • Attack: 61
    Defense: 64
    Attack Member
  • Karma: +0/-0
Re: Bukłak
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 04, 2012, 01:28:39 01:28 »
Wydaje mi się, że 90* to o wiele za dużo. Wosk topi się prz 40+ stopniach, więc około 60 stopni w piekarniku IMO powinno wystarczyć. Sam napisałeś na początku, że bukłaczek się "przepalił", więc powód jest chyba jasny :). Powodzenia, za swój pierwszy zabiorę się dopiero po nowym roku, chętnie jakieś kolejne rady przeczytam :).

Corn

  • Legenda
  • ****
  • Wiadomości: 833
  • Attack: 95
    Defense: 96
    Attack Member
  • Karma: +4/-1
Re: Bukłak
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 04, 2012, 10:49:41 10:49 »
Hehe ten, który się przypalil to byl pierwszy i to przy suszeniu (od blachy, jak go się polożylo na talerzu bylo już dobrze). Zapadl mi się drugi, który robilem (chociaż w sumie daje radę, jest tylko brzydki ;P, zawoskuje go z zewnątrz jeszcze raz, ale tym razem będę suszyl suszarką, wydaje mi się że nabierze jeszcze twardości chociaż teraz nie jest tak źle).

piotr-cz

  • Skórorób
  • ***
  • Wiadomości: 70
  • Attack: 98
    Defense: 98
    Attack Member
  • Karma: +0/-0
Re: Bukłak
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 24, 2012, 19:47:30 19:47 »
Właśnie dlatego unikam wypiekania bukłaków w piekarniku... temperatura jest trudna do opanowania...
Tutaj opisywałem jak robię swoje bukłaki
viewtopic.php?f=51&t=152
przy tej metodzie nic nie ma prawa się skurczyć.