19 Paź 19, 11:17 am » Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?


LeatherworkER




Autor Wątek: Proszę o link/ jak wyprawić futro, naturalnymi śordkami. Nie chcę używać chemii.  (Przeczytany 139 razy)

Hodowca kozlow

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Attack: 100
    Defense: 100
    Attack Member
  • Karma: +0/-0
jak wyzej

Hodowca kozlow

  • Nowicjusz
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Attack: 100
    Defense: 100
    Attack Member
  • Karma: +0/-0
Odp: Proszę o link/ jak wyprawić futro, naturalnymi śordkami. Nie chcę używać chemii.
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 01, 2019, 18:17:07 18:17 »
CO WY NA TO ?  (znalazlem to forum jakims) Moze byc ?

Mam dużo wprawy w przygotowywaniu skór bez włosia z surowych skór prosto z ubojni. Robiłem to przez ponad 10 lat, przygotowywałem membrany do bębnów.
Włos usuwałem wapnem albo siarczkiem sodu.
Odmięsnienie i odtłuszczenie przeprowadzałem na świeżej skórze ostrym nożem natomiast mizdrę zdzierałem po wysuszeniu na ramie za pomocą szlifierki kątowej.
Używałem skór krowich, kozich oraz ze zwierzyny płowej.
Służę wszelkimi radami chętnie.

W wapnie skóra leży ok 2 tyg. W lato krócej, zimą dłużej. Trzeba sprawdzać czy już kłaki wyłażą.
Rozrabia się wapno z ciepłą wodą żeby miało konsystencję gęstej śmietany a następnie wylewa się to na rozłożona skórę włosem do góry. Za pomoca kielni albo łopaty rozprowadzamy wapno po całej skórze warstwą 0,5 - 1 cm. Potem zwijamy wszystko wapnem do środka, wrzycamy do kastra budowlanego i zalewamy resztą wapna zeby nie wystawało nic, bo wyschnie lub nadgnije.
Po ok 2 tyg razwijamy na ziemi skórę i uzbrojeni w gumofilce, stołeczek i małą kielenkę ruszamy do roboty. Włos powinien schodzić razem z warstwą wapna.

Generalnie można wyprawiać wszystkie skóry ale nie wszystkie się do wszystkiego nadają, co zwierzę to inny typ skóry. Skóry saren, jelenie, łosi oraz bydła są podobne w konsystencji różnią się grubością. I te dzikie są twardsze.
Kozie są cienkie i dość twarde.
Owcze się rozwarstwiają i sa raczej miekkie ale mało z nimi miałem do czynienia, podobnie ze świńskimi - są miekkie również.
Najcieńsze skóry jakie robiłem miały ok 0.5mm a najgrubsze 5 - 6mm. Mowa o stanie suchym. Takie pergaminy to z małych cielaczków albo młodych kóz. a te najgrubsze to z karku z byka starego.
Generalnie na takiej krowie skóra ma grubość od 1mm do 1cm ( na mokro), zależnie z którego miejsca, a od wapna jeszcze puchną o ok 15%.
"kowal po to ma kleszcze żeby różne rzeczy trzymać"

Lepiej zrobić nową mieszankę, będzie lepiej żarło i przede wszystkim nie będzie śmierdzieć.
Może i można coś tam domieszać ale wydaje mi się że nie ma potrzeby. Wapno jest czyste, bezwonne, tanie, łatwe w użyciu i pozostawia ładny jasny kolor skóry.


skóra z sarny podobnie jak z każdego innego zwierzaka ma różną grubość. Na mokro to będzie pewnie miała ok 1 mm na brzuchu do 5 na karku. po wyschnięciu będzie połowa tego.
Przechowuje się skóry w soli. Soli dajemy tyle ile waży skóra. Zasadniczo to nie ma wpływu na właściwości skóry, sól wyciąga przy okazji ze skóry wszystkie soki. Potem jak juz będziesz chciał ja traktować wapnem to dobrze wymocz ją z soli, niech poleży w jakimś kastrze z 24 godz, i zmieniaj wodę.
Po usunięciu włosa rozwieś na ramie. Najlepiej schnie na słońcu, ale od października słońce jest na tyle nisko i dzień krótki że już cięzko jej będzie wyschnąć. Druga po słońcu jest żarówka - emiter podczerwieni. Nie susz dmuchawami bo się robią skóry kruche. Tak uzyskasz skóry surowe nie garbowane - twarde. A jak nie naciągniesz zbyt mocno to i przezroczyste.

Kora, galasy, syntetyczne garbniki służą do garbowania skór czyli ich rozmiękczania. to tak jak na buty lub ubrania. Najlepiej jest taka odwłosioną, odmięśnioną i odmizdrzoną skórę (mokrą ciągle) wrzucić do jakiegoś bębna razem z garbnikami i np kamieniami albo i bez. Przez dzień sie pokręci i gotowa.
Pergaminu nigdy nie robiłem. Ale preparowałem takie twarde skóry grubości ok 0,5mm. Z cielaków. Myślę że sarna nie będzie aż tak cienka. Jeszcze kozie skóry sa bardzo fajne, polecam.

skóra w soli może spokojnie z pół roku poleżeć, nic jej nie będzie
A kory to wal jak najwięcej, po prostu jak uznasz że skóra jest już ok, to